News
Kiedyś statki były z drewna, a ludzie z żelaza.
Piotr Berliński, 2007-04-23
W nawiązaniu do tej
maksymy, kilka lat temu pojawił się pomysł organizacji pełnomorskich
regat w starym stylu.
Regat, w których podstawowym wyzwaniem jest
żegluga i rywalizacja bez wykorzystania jakichkolwiek urządzeń
elektronicznych takich jak GPS, elektroniczny log czy echosonda.
Pełnomorska trasa wymaga stosowania klasycznych metod nawigacji i to
niezależnie od pogody! Dodatkowym utrudnieniem jest element rywalizacji,
który nakazuje wybierać trasę najkrótszą, a nie koniecznie najłatwiejszą
nawigacyjnie. Duże znaczenie ma planowanie meteorologiczne.
Zeszłoroczna edycja po raz kolejny dowiodła, że właściwie
zinterpretowana prognoza jest kluczem do wygrania etapu. Regaty
rozgrywane są jesienią, wtedy gdy jest ciemno, zimno i wietrznie. Ciągłe
zmiany żagli, nieustanne pomiary prędkości, aptekarskie trzymanie kursu
i nawigacja, którą dzisiaj znamy głównie z opowieści, stanowią spore
wyzwanie dla amatorskich załóg. Jednakże regaty to nie tylko pływanie.
To także kilkadziesiąt nieprzypadkowych osób, które wspólnie spędzają
czas w portach i marinach.
22 września rusza kolejna, trzecia już edycja regat SKŻ Classic Cup. Do
udziału zapraszamy jachty dwumasztowe, z załogami gotowymi przyjąć
zasadę fair play jako podstawową formułę ich organizacji. Nagrodą za
zajęcie pierwszego miejsca jest puchar ufundowany przez Komandora
Studenckiego Klubu Żeglarskiego Politechniki Warszawskiej.
Więcej informacji, a także krótki film z zeszłorocznej edycji można
znaleźć na stronach www.skz.pw.edu.pl/regaty_skz